Główna Kalendarium Anonse Fotogaleria
OKO 2018 OKO 2017 OKO 2016 OKO 2015 OKO 2014 OKO 2013 OKO 2012 OKO 2011 OKO 2010 OKO 2009

ARCHIWUM:

Szanowni Państwo, słuchacze i sympatycy
OLSZTYŃSKICH KONCERTÓW ORGANOWYCH !

  Obecny sezon „Koncertów” na skutek różnych zawirowań organizacyjnych pozostanie w gestii MOK.  Muszę o tym nadmienić, gdyż ta strona jest prowadzona i utrzymywana od lat właśnie przez nasze Stowarzyszenie… Nie wdając się w ryzykowne polemiki, zauważcie jednak Państwo, że strona OKO nadal działa! Choć spełnia rolę służebną i z konieczności (ośrodek decyzyjny jest poza nami) będzie nieco ograniczona, może być nadal źródłem informacji o Festiwalu i także formą kontaktów.

Żeby jednak od razu uzupełnić…

… nasze 20 lat prowadzenia OKO (nie tylko w sensie artystycznym, ale i nadawania biegu sprawom), czy wcześniej, gdy ja sam na różne sposoby byłem pomocny organizatorom lub przyjeżdżającym do nas artystom, jest tylko argumentem know-how, a nie rodzajem lansu… Przez te lata, gdy zmieniały się niemalże epoki, udało nam się – mówię tu o Koleżankach i Kolegach ze Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków – naprawdę sporo (z doprowadzeniem do wymiany obojga organów na czele), choć szereg problemów, którym zapewne podołałaby sugerowana Rada Festiwalowa, jakoś dziwnie „pozostaje odłogiem”. Wspomniany organ, dla mniej zorientowanych, też istnieje tylko w nazwie!

Będziemy więc redagować tę stronę według zasady „primum non nocere”, ale i przekazując Państwa opinie, zwłaszcza z ciekawymi rozwiązaniami, Miejskiemu Ośrodkowi Kultury jako sile sprawczej (co, bynajmniej, nie musi oznaczać przezeń „pozjadania wszystkich rozumów”, tak to przynajmniej z obecnym Panem Dyrektorem rozumiemy), ponieważ uważamy, że w duchu dobrze pojętej łączności i przy uzupełniających się kompetencjach można kreować imprezę tej rangi, a także kształt kultury w naszym mieście. Rozumiemy przez tę kreatywność nie łapanie wszelkich okazji, lecz mądrze zaplanowaną politykę kulturalną! Naszym zdaniem, a nie jest ono odosobnione, „Koncerty” wniosły przez 40 lat w klimat Olsztyna wiele jakości i atrakcyjnej, wolnej od panoszącego się wokół banału rozrywki, a więc możemy się chyba spodziewać, że będą jakoś chronione przed jakimkolwiek „spłaszczeniem wizerunku”?

W imieniu swoim, jak i Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków, towarzyszącemu Festiwalowi od lat, życzę drogim Słuchaczom, olsztynianom i przyjezdnym, wielu wspaniałych dźwiękowych wrażeń!
Panu Jarosławowi Tarnawskiemu zaś – dobrego „nosa” do wielu, nieraz wcale nie tak oczywistych, jak by się wydawało, spraw, które składają się na odbiór olsztyńskiego festiwalu w kraju i za granicą.

Jarosław Krzysztof Ciecierski